Liście w ogrodzie to nie problem

Wraz z nadejściem jesieni w ogrodzie spadają liście z drzew i krzewów. Tym samym może pojawić się problem z ich utylizacją.

Sposób jaki był stosowany od lat to ich spalanie. Tymczasem to rozwiązanie jest nielegalne. Zgodnie z art. 30 pkt. 1 Ustawy o odpadach, a konkretnie o ich przetwarzaniu, spalanie produktów biodergradowalnych poza przeznaczonymi do tego urządzeniami jest zabronione. Ponadto art. 31 pkt. 7 mówi, że, gdy są one objęte istnieje możliwość spalania zgromadzonych pozostałości roślinnych poza odpowiednimi instalacjami, ale nie wtedy obowiązkiem ich zbierania. Tym samym liście, trawa i gałęzie nie mogą być spalane, co więcej art. 145 KW pozwala nałożyć mandat na osobę zanieczyszczającą dymem teren np. ogrodu.

W jaki zatem sposób pozbyć się liści w ogrodzie legalnie?

Najprostszym rozwiązaniem jest pozostawienie ich na ziemi do wiosny, by tworzyły one warstwę ochronną, okrywały wrażliwe na niskie temperatury rośliny. Innym ekologicznym rozwiązaniem jest ich kompostowanie. Wystarczy posiadać ogrodowy kompostownik i pamiętać, żeby nie wsypywać do niego liści gruszy, dębu, orzecha włoskiego oraz olszy ponieważ związki zawarte w tych liściach hamują rozwój roślin, a przecież kompost jest naturalnym nawozem wykorzystywanym w ogrodnictwie. Kolejnym rozwiązaniem może być przechowanie liści w workach do wiosny.

Zgodnie ze stosowaną praktyką w Stowarzyszeniu Ogrodowym „Na Piaskach” jesienią oraz wiosną organizowany jest wywóz BIO odpadów. W określonym terminie Zarząd zamawia kontener do którego działkowcy mogą wyrzucać ze swojego ogrodu wszystkie zielone odpady, stąd apel:

Działkowcu nie narażaj siebie na mandat – nie spalaj odpadów w ogrodzie!
Szanuj pracę innych i dbaj o porządek na całym terenie ogrodu – nie wyrzucaj odpadów na części wspólne tj. aleje ogrodowe, parking, hydrofornia itp.

Zarząd SO „Na Piaskach”